Przejdź do głównej zawartości

Czym jest CROSSFIT?

Definiując w kilku słowach: Crossfit skupia się na podnoszeniu wydolności organizmu, budowaniu siły, cech gimnastycznych oraz mobilności w stawach.

Oto sala HESTreZ - Crossfit Wrocław na której trenujemy.
Źródło: www.concept.hestrez.pl
 
Na Zachodzie crossfit już jest bardzo modny, u nas ten trend dopiero się rozpoczyna. Crossfit, jak twierdzą jego twórcy, nie jest nowym programem treningowym, ale nowatorskim podejściem do treningu. Dzięki niemu w stosunkowo krótkim czasie, można osiągnąć niesamowite efekty. Jego główna zaleta polega na tym, że nie koncentruje się na wybranych cechach motorycznych, ale kształtuje ogólną sprawność organizmu.

Godzinne zajęcia składają się z solidnej rozgrzewki, następnie właściwej części treningowej, po zakończeniu której jest czas na rzetelne rozciąganie. Przykładowe ćwiczenia wykorzystywane w crossfit to: bieganie, wyrzuty piłkami lekarskimi, skakanie na skakance, podciągnięcia na drążku lub kółkach gimnastycznych.

W crossfit wyrabia się odporność krążeniową oraz oddechową, siłę i wytrzymałość mięśni, rozciągliwość, szybkość, sprawność, psychomotorykę, równowagę i precyzję. Celem treningu jest podnoszenie swoich możliwości fizycznych, co bezpośrednio przekłada się na poprawę zdrowia. Ćwiczenia grupowe pod opieką trenera mobilizują uczestników oraz zwiększają ich zaangażowanie w wykonywaną pracę, szczególnie gdy towarzyszy im dobra, sportowa atmosfera.

Rodzinka Biega o crossfit:
Ja razem z tatą byliśmy już na kliku treningach i możemy śmiało powiedzieć, że będziemy przychodzić na następne zajęcia crossfit. W godzinę dostaliśmy porządny wycisk – dosłownie „lało się z nas”. Tak jak wyżej napisaliśmy treningi rozpoczynają się od rozgrzewki ( ostatnio był to bieg i wskakiwanie na skrzynie ), potem część zasadnicza ( najczęściej trening obwodowy ), na koniec rozciąganie. Większość ćwiczeń jest z obciążeniem, często widać na twarzach grymas bólu, ale coś sprawia że z chęcią wraca się na następny trening. Jednym z plusów jest praca w grupie, uwierzcie daje to dużą motywację. Do tego czujne oko trenera / trenerki nie pozwala ci się obijać, a jak robisz błąd to z chęcią pomoże i poprawi. Mamy nadzieję, że nasza ciężka praca przyniesie efekty w bieganiu. Was natomiast zachęcamy do spróbowania crossfitu, na pewno nie będziecie zawiedzeni. :)

 
Źródła zdjęć: Trenuj z Nami

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ZAPACH METY

Spontaniczne uczestnictwo w zawodach to ostatnio moja specjalność. Tym razem wystartowałam w Zimowym Biegu Piasta - Biegu Walentynkowym. Dystans 10 kilometrów po wrocławskich wałach pokonałam razem z tatą Rafałem.  Piątek 14:30 Smogowy dzień we Wrocławiu. Trening ograniczony tylko do 8 odcinków po 30 sekund. Mocny akcent szybkościowy wykonany zgodnie z planem. 19:00 Telefon i decyzja o starcie.  Sobota 10.02 Sprawna pobudka i dojazd na miejsce zawodów. W sobotę biegaczom towarzyszyła mroźna pogoda. Nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, jaki będzie wynik, jak zareaguje organizm po poprzednim, mocnym treningu. Chwilę przed startem uzgodniłam z koleżanką Ulą, że pobiegniemy razem (taktyką negativ split) oraz spróbujemy połamać granicę 45 minut w jej pierwszej dyszce. Do 5 kilometra trzymałyśmy się razem, pilnując tempa. Kibice informowali nas, że jesteśmy na 3 i 4 pozycji (słabo, co nie?). Rywalizować czy współpracować? Aż nagle przed naszymi ocza...

Jak udekorować pokój biegacza? Kilka inspiracji i pomysłów! + ŻYCZENIA

Jestem osobą, która lubi pokazywać swoje osiągnięcia. Jest to dla mnie pewna forma motywacji. Dzięki temu wiem, że moja ciężka praca i treningi nie idą na marne. Moja kolekcja medali i pucharów stale się powiększa. Co mnie bardzo cieszy. Wszystko ułożone jest w widocznym miejscu na regałach i wieszakach. Ostatnio natknęłam się na zdjęcie nietypowej choinki złożonej z numerków startowych. Postanowiłam, że napiszę post o inspiracjach lub pomysłach jak udekorować pokój biegacza i jego osiągnięcia. Większość zdjęć znalazłam w internecie.  Autorzy zdjęcia: Julia, Sebastian Kapela Na zdjęciu Ryszard Kałaczyński, który przebiegł 366 maratonów w 366 dni Fot. Daniel Frymark źródło: internet źródło: internet źródło: internet Źródło:Napieramy.pl Źródło:Napieramy.pl Źródło: zabiegani.tv My również ubraliśmy naszą choinkę w stylu zabieganej rodzinki. Oprócz standardowych lampek i światełek znalazły się też medale ;) Z okazji świąt Bożego ...

PLAŻA, MORZE I... BIEGANIE!

     Tegoroczny urlop razem z Rafałem spędziłam nad polskim morzem w Ustroniu Morskim. Pogoda nam dopisała, nie było wielkich upałów ani zbyt dużych wiatrów.      Razem z Rafałem nie należymy do osób długo wylegujących się na plaży. Lubimy aktywny wypoczynek, a więc długie spacery i bieganie. Prawie każdy poranek zaczynaliśmy od biegania po plaży, blisko morza. Piękne widoki, szum fal i delikatny wiaterek sprzyjały porannemu wysiłkowi. O siódmej rano było pusto na plaży. Rzadko spotykaliśmy biegaczy, czasami mijaliśmy spacerujące osoby. Po biegu byliśmy zmęczeni ale szczęśliwi, że tak rozpoczęliśmy dzień.      Bieganie po plaży było przyjemne, ale też bardzo wymagające. Nieprzyzwyczajone stopy po paru dniach dały znać o sobie. Na szczęście była to krótkotrwała kontuzja. Taki nietypowy wysiłek przyniósł tez efekt. Wzmocniłam swoją siłę biegową i na Parkrunie w Kołobrzegu osiągnęłam nową życiówkę.      Bieganie po plaży...