Przejdź do głównej zawartości

STUDENT BIEGA, CZYLI GRAND PRIX UNIWERSYTETU WROCŁAWSKIEGO

Pod koniec 2017 roku na biegowej mapie Wrocławia pojawił się nowy cykl biegowy "Grand Prix Uniwersytetu Wrocławskiego w biegach długich na 5 i 10 kilometrów". Cykl składa się z sześciu biegów organizowanych raz w miesiącu. Zawody mają na celu promowanie regularnej aktywności fizycznej i integrację wśród studentów i pracowników Uniwersytetu Wrocławskiego. Udział w biegach jest bezpłatny!
Jak to się zaczęło?
Grand Prix Uniwersytetu Wrocławskiego w biegach długich na 5 i 10 kilometrów” to nowa seria zawodów. Idea cyklu wyszła z inicjatywy Tomasza Hermana – trenera sekcji lekkoatletycznej UWr. Organizatorami są Uniwersyteckie Centrum Wychowania Fizycznego i Sportu, Marcin Syperek z grupy biegowej „Zaraz wracamy” oraz Sekcja Lekkiej Atletyki Klubu Uczelnianego AZS Uniwersytetu Wrocławskiego. Biegi odbywają się raz w miesiącu, w środę, podczas „Karłowickiej Pętelki” o godzinie 19:00. Oznacza to, że biegacze startują razem z innymi uczestnikami KP, ale posiadają dodatkową klasyfikację. Zawody rozgrywane są na nadodrzańskich wałach na Karłowicach. Start przy ulicy Zawalnej, następnie 2,5 kilometra po wałach i nawrót.
Zasady
Prawo startu mają tylko studenci oraz pracownicy Uniwersytetu Wrocławskiego posiadający aktualną legitymację studencką lub pracowniczą. Zapisać się można poprzez formularz zgłoszeniowy umieszczony na stronie Karłowickiej Pętelki lub w dniu zawodów. Warunkiem sklasyfikowania w klasyfikacji końcowej Grand Prix jest ukończenie 4 z 6 biegów. W biegach będą przyznawane punkty w następującym systemie: 1 miejsce – 1pkt, 2 miejsce – 2 pkt., 10 miejsce – 10 pkt., itd. Zwycięzcą zostanie osoba z najmniejsza ilością punktów. W przypadku remisu punktowego wygrywa osoba mająca większą ilość zdobytych pierwszych miejsc. Kobiety biegają dystans 5 kilometrów, a mężczyźni mają do wyboru długość 5 lub 10 km. Co ważne, nie jest pobierana opłata startowa! Po biegu każdy mógł poczęstować się ciepłym napojem lub słodkim poczęstunkiem.
RodzinkaBiega poleca
Jestem studentką Uniwersytetu Wrocławskiego, a zarazem zawodniczką sekcji lekkoatletycznej. Uważam, że ten cykl jest świetną inicjatywą. Po pierwsze mogę spotkać się ze znajomymi z sekcji oraz poznać innych studentów. Poczuć nutkę przyjacielskiej, sportowej rywalizacji. Po drugie sprawdzić co miesiąc swoją formę. Jest to dopiero pierwsza edycja, ale mam nadzieję, że z miesiąca na miesiąc nasz cykl będzie zyskiwał rozgłos wśród studentów i pracowników UWr. Każdy kto przyjdzie to nie pożałuje. Bieg ma swoją kameralną atmosferę.
Pozdrawiam Asia :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KROK PO KROKU - NORDIC WALKING

Nordic Walking kojarzy się wszystkim z rozrywką dla starszych osób. W tym poście chcemy obalić ten mit i pokazać zalety tego sportu. Rosnące zainteresowanie techniką Nordic Walking w wielu krajach Europy nie tylko pokazuje, iż jest to wspaniała forma rekreacji, ale również znajduje ona coraz szersze zastosowanie i uznanie w rehabilitacji.
HISTORIA Nordic Walking pochodzi z Finlandii. To właśnie tam w latach siedemdziesiątych tamtejsi trenerzy i sportowcy trenujący biathlon postanowili urozmaicić trening letni, aby w okresie bezśniegowym móc efektywnie kontynuować proces treningowy. Szukając formy ruchu, która mogłaby zastąpić bieg narciarski, postanowili odłożyć narty na półkę i posługiwać się samymi kijkami. Zaczęli chodzić w sposób naśladujący ruch z narciarstwa biegowego. Tym prostym sposobem zaczęło rodzić się zjawisko nazwane wkrótce „Nordic Walking”. Pod koniec lat 80 - tych w Finlandii podjęto pierwsze próby promowania Nordic Walking w kręgach sportowych. W dość krótkim czasie ok…

Porządna dawka motywacji!

Zdarza Ci się czasami stracić motywację do treningu. Masz czasem tzw ciężkie dni, że nie masz siły iść na trening. Ciężki dzień w pracy lub szkole? A może pogoda nie dopisuje? Mamy dla Ciebie porządną dawkę motywacji w postaci motywacyjnych obrazków, tekstów i cytatów. Pamiętaj jednak że tylko ciężką pracą osiągniesz sukces!


PLAŻA, MORZE I... BIEGANIE!

Tegoroczny urlop razem z Rafałem spędziłam nad polskim morzem w Ustroniu Morskim. Pogoda nam dopisała, nie było wielkich upałów ani zbyt dużych wiatrów.      Razem z Rafałem nie należymy do osób długo wylegujących się na plaży. Lubimy aktywny wypoczynek, a więc długie spacery i bieganie. Prawie każdy poranek zaczynaliśmy od biegania po plaży, blisko morza. Piękne widoki, szum fal i delikatny wiaterek sprzyjały porannemu wysiłkowi. O siódmej rano było pusto na plaży. Rzadko spotykaliśmy biegaczy, czasami mijaliśmy spacerujące osoby. Po biegu byliśmy zmęczeni ale szczęśliwi, że tak rozpoczęliśmy dzień.      Bieganie po plaży było przyjemne, ale też bardzo wymagające. Nieprzyzwyczajone stopy po paru dniach dały znać o sobie. Na szczęście była to krótkotrwała kontuzja. Taki nietypowy wysiłek przyniósł tez efekt. Wzmocniłam swoją siłę biegową i na Parkrunie w Kołobrzegu osiągnęłam nową życiówkę.      Bieganie po plaży bardzo się nam spodobało. Wybraliśmy się więc do Grzybowa gdzie by…